MiniArchitecture - the miniature models from the collection of Museum of Architecture in Wroclaw

exhibition runs till 24th of June, 2018

Na wystawie prezentujemy makiety, które powstawały na zamówienie Muzeum Architektury we Wrocławiu na przestrzeni wielu lat. Są one świadectwem zmieniających się materiałów i technik stosowanych w modelarstwie – od tradycyjnych modeli z gipsu czy sklejki drewnianej, przez modele z tworzyw sztucznych, po makiety wykonywane przy użyciu drukarki 3D.

Niewielkie modele budowli znane były już w starożytnych cywilizacjach Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz w sztuce prekolumbijskiej. Ich funkcja była jednak odmienna niż dzisiaj. W starożytnym Egipcie wkładano do grobów drewniane miniatury budynków gospodarczych na przykład spichlerzy oraz domów z warsztatami rzemieślników, aby zapewnić zmarłemu odpowiednie warunki w życiu pozagrobowym. Podobną funkcję pełniły w czasach dynastii Han ceramiczne, opracowane z niezwykłą starannością, modele pałaców i wież strażniczych. Z rytuałem pogrzebowym związane były także miniaturowe świątynie i modele domów, wykonywane z kamienia i gliny przez Majów, Azteków i inne ludy prekolumbijskiej Ameryki. Mimo dużej uwagi przykładanej do odtworzenia szczegółów, wszystkie te modele stanowiły raczej umowny symbol budynku, niż jego wierne odzwierciedlenie w skali. Również w sztuce średniowiecznej często przedstawiano fundatorów trzymających w dłoniach miniatury ufundowanych przez siebie kościołów, ale modele te tylko ogólnym układem brył przypominały swoje pierwowzory.

Stosowanie matematycznych proporcji przy tworzeniu modeli architektonicznych zapoczątkowali dopiero architekci renesansu. Wiązało się to z nadaniem makiecie nowej funkcji – prototypu budowli w pomniejszonej skali. Modelami posługiwali się przy pracy projektowej najsłynniejsi architekci renesansu: Filippo Brunelleschi (1377–1446), Leon Battista Alberti (1404–1572), Donato Bramante (1444–1514) i Michał Anioł Buonarroti (1475–1564). Zwykle sporządzano najpierw mały model gipsowy lub gliniany stanowiący ogólny zarys koncepcji architektonicznej. Jeśli ta próba wypadła pozytywnie, to następnie, już według projektu, był wykonywany większy, bardzo dokładny model drewniany. Odwzorowywał on w skali każdy, nawet najdrobniejszy szczegół planowanej budowli – kształt gzymsów, portali itp. Makiety pozwalały architektowi skonfrontować wizje zapisane na papierze z trójwymiarową formą, a także testować w mniejszej skali rozwiazania konstrukcyjne. Ułatwiały również przekonanie zleceniodawcy do zaproponowanego rozwiązania. Już w okresie renasansu wykorzystywano modele podczas konkursów architektonicznych. Tak było między innymi w przypadku katedry Santa Maria del Fiore we Florencji.

W 2. połowie XVIII wieku, wraz z rodzącym się zainteresowaniem sztuką antyczną, którego wyrazem był między innymi styl klasycystyczny w architekturze, powstaje moda na kolekcjonowanie modeli przedstawiających ruiny starożytnych budowli. Często stanowiły one rodzaj pamiątki przywożonej przez młodych arystokratów z Italii, którą odwiedzali w trakcie Grand Tour – podróży mającej na celu zdobycie przez nich wiedzy o świecie i wyrobienie gustu artystycznego. Wykonywane z lekkiego materiału, jakim był korek, były łatwe w transporcie. Tworzeniem korkowych modeli zajmowali się wyspecjalizowani artyści. Do najsłynniejszych należeli Augusto Rosa (1738–1784), Antonio Chichi (1743–1816), Giovanni Altieri (1765–1790) i Georg May (1747–1822).

Największy zbiór takich modeli, zachowany do dziś, posiadał słynny angielski architekt John Sloan (1753–1837). Wykonanym z korka miniaturom antycznych ruin towarzyszyły gipsowe makiety stanowiące rekonstrukcje tychże budowli. Zestawiane ze sobą, pozwalały śledzić przemiany stylowe zachodzące w architekturze. Tak oto wraz z końcem XVIII wieku model architektoniczny przestaje być wyłącznie narzędziem pracy architekta.

Od XIX wieku, kiedy to zaczęło rozwijać się muzealnictwo, do dziś muzea chętnie wykorzystują w swoich ekspozycjach edukacyjne walory makiet. Dzięki nim widz może zobaczyć, jak wyglądały niezachowane lub niezrealizowane budynki, czy też porównać w jednym miejscu dzieła architektury pochodzące z różnych stron świata. I choć za pomocą coraz to nowocześniejszych technik możemy wirtualnie przenosić się do odległych epok lub wędrować na krańce świata, to modele cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem zwiedzających.

Pierwszą wielka firmą, która dostarczała gotowe wzory dla amatorów modelarstwa było założone w 1836 roku wydawnictwo Mey & Widmayer z Monachium. Oprócz map i grafik ich specjalnością stały się drukowane na papierze lub bezpośrednio na drewnie szablony służące do samodzielnego wykonania prostych lub bardziej skomplikowanych dekoracji drewnianych (np. ozdób bożonarodzeniowych, ramek, kasetek). Już w latach 80. XIX wieku drukarnia Mey & Widmayer zaczęła wydawać także zeszyty i poradniki dla majsterkowiczówów, zawierające oprócz dołączanych szblonów  szczegółowe opisy narzędzi i technik wykonania. Najbardziej znanym ich poradnikiem było wielokrotnie wznawiane Die vorzüglichsten Beschäftigungen des Dilettanten Josefa M. Bergmeistra.

W latach 20. XX wieku wydawnictwo opublikowało komplet szablonów do wykonania makiety katedry w Ulm w skali 1:60. Po przerysowaniu, wycięciu i sklejeniu wszystkich elementów powstawał największy na świecie model, jaki można było w oparciu o gotowe podkłady złożyć. Nic więc dziwnego, że wzór ten cieszył się ogromną popularnościa wśród amatorów modelarstwa. Efekt wielomiesięcznej pracy nad modelem dokumentowano przez wydawanie okolicznościowych widokówek, przedstawiających autorów makiet ze swoim dziełami. W latach 30.XX wieku istniał też wśród mniej zamożnych twórców makiet zwyczaj podróżowania z wykonanymi przez siebie modelami po Europie w celach zarobkowych.

Do naszych czasów zachowały się co najmniej trzy przedwojenne makiety katedry Ulm. Prezentowany na wystawie model ze zbiorów Muzeum Architektury jest najstarszy z nich. Wykonał go w 1929 roku Juliusz Nikella – polski górnik pracujący w kopalni węgla w Boussu-Bois w Belgii.

Współcześnie, gdy jednym z podstawowych narzędzi architekta stał się komputer, nadal praca z makietą, zarówno na etapie tworzenia koncepcji (model roboczy), jak i przedstawiania gotowego projektu inwestorowi (model prezentacyjny), odgrywa ważną rolę. Powszechnie stosuje się ją przy projektowaniu pojedynczych budynków, mniejszych zespołów urbanistycznych oraz miast (makieta urbanistyczna).

News